Od 40 lat nie mieszkam w Maszewie,mam sentyment,tu się urodziłem.Pamiętem czynnš stację,parowozy,most po którym biegałem jako małolat,głony sygnał dzwonka,gdy szlaban się zamykał,znalazłem zdjęcie szkoły do której chodziłem..CHORA władza tego miasta zniszczyła zabytek.Powinien tym zajšć się PROKURATOR....!!!Pozdrawiam z Walii, wszystkich mieszkańców Maszewa ..Rozliczajcię tych co przy korycie...