Jak na razie to trafienie - w Maszewie nie ma bramek 5x2 - nie jakiś specjalnych bramek - taki normalnych 5x2m. Nie ma w szkole, nie ma w klubie, nie ma nigdzie. Ludzie ja się pytam DLACZEGO? Na stadionie to jeszcze przynajmniej są te duże - ale w szkole? To jest żenujące co Panowie od sportu (radni Sidorkiewicz i Głowacki) uchwalają, gdzie inwencja, pomysł - czy na prawdę jedyne co potrafią to być radnymi? Czy max co potrafią zrobić to siatkówka dla przyjezdnych z nagrodami od przedszkola? JA SIĘ PYTAM? To nie jest narzekanie tylko ewidentne wskazanie na zaniedbanie ponieważ koszt takich bramek to 4000 i takowe powinny być. W szkole w Dębicach są ludzie normalni i takie bramki są a u nas w szkole grają w unihokeja (co to w ogóle jest) więc bramek, koszy itp. nie ma. Trzeba w sumie zwrócić uwagę, że tak na prawdę nie ma gdzie grać bo przecież nie ma boisk. W sumie gwoli wyjaśnienia dlaczego nie będzie u nas boiska z programu Orlik - odpowiedź naszych urzędników i radnych - BO NIE MOŻNA ZA NIE POBIERAĆ OPŁAT! Więc nasze dzieci będą wychowywać się na przystankach autobusowych!! LUDZIE opamiętajcie się!