spacer

Portal MASZEWO
STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ MASZEWA!!!

spacer
header
MeNu
GłÓwNa
O NaS
KATALOG
FoRuM
HiStOrIa
GaLeRiA
KoNtAkT
LiNkY
SpOrT
Wybory
PrAkTyCzNe
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
 
GłÓwNa arrow GłÓwNa

Drugie zwycięstwo Masovii Drukuj
Napisał admin   
poniedziałek, 02 kwiecień 2007
Bramki: Kisicki (40), Izdebski (85)
Masovia: Buczma – Rola, Kisicki, Domaradzki, Chomont, Borkowski (90 Maik), Młynarczyk, Wino, Zwolak (80 Kozakowski), Chanarz (31 Szpakowski), Izdebski (90 Mazur).
Piłkarze Masovii odnieśli drugie zwycięstwo w swoim drugim spotkaniu ligowym na wiosnę. Podopieczni Marka Karmazyna po ubiegło tygodniowym zwycięstwie nad Orkanem 2:1, tym razem również 2:1 pokonali w Śmierdnicy miejscową Iskierkę. Podobnie jak to miało miejsce przed tygodniem Masovia zaprezentowała się zdecydowanie lepiej w drugiej połowie meczu, a zwycięska bramka padła w końcówce spotkania.
Początek mecz jak i pierwsza część spotkania nie była udana dla podopiecznych Marka Karmazyna. Masovia od początku próbowała rozgrywać spokojnie piłkę, jednak boisko w Śmierdnicy było nierówne co w efekcie powodowało, że piłka wielokrotnie nie kontrolowanie skakała. Pierwsi bramkę zdobyli gospodarze po wydawałoby się niegroźnej sytuacji. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka przeleciała przez całe pole karne i spadła w jego narożniku. Tam nadbiegł jeden z zawodników Iskierki i zdecydował się na natychmiastowe uderzenie. Piłka po drodze odbiła się jeszcze od jednego z maszewiaków, czym zmyliła Buczmę i wpadła do siatki. Masovia w tym momencie zamiast ruszyć do zdecydowanych ataków nadal grała nieskładnie, a na dodatek nie radziła sobie w defensywie, co skutkowało groźnymi kontratakami gospodarzy. Czterokrotnie popisał się Buczma, który wyszedł zwycięsko z pojedynków sam na sam z piłkarzami ze Śmierdnicy. W 29 minucie miała miejsce pierwsza z dwóch kontrowersyjnych decyzji arbitra w tym meczu. W polu karnym stratowany przez bramkarza Iskierki został Chanarz. Zawodników maszewski doznał poważnie wyglądającego urazu – wybity bark. Sędzia zamiast podyktować rzut karny, pokazał żółtą kartkę piłkarzowi Masovii, który chwilę później opuścił boisko i odjechał karetką do szpitala. W 40 minucie rozgrywający niezły mecz Gerard Kisicki popisał się bardzo ładnym uderzeniem z dystansu, po którym piłka wpadła tuż przy słupku bramki gospodarzy i tym samym Masovia doprowadziła do wyrównania.
Od początku drugiej części meczu kibice obserwowali już zupełnie inny zespół maszewski. Masovia przejęła inicjatywę, zdecydowanie atakowała i kilkukrotnie była bliska zdobycia bramek. Gospodarze ograniczali się jedynie do wybijania piłek jak najdalej od własnego pola karnego. Dobre okazje do zdobycia bramek nie wykorzystali m.in. Izdebski, Zwolak i Wino. W 57 minucie miała miejsce druga z wcześniej wspomnianych kontrowersji. Po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego niefortunną interwencją popisał się piłkarz miejscowych, który skierował futbolówkę do własnej bramki. Już za linią bramkową stał obrońca Iskierki, który zdołał ją wybić w pole. Zdaniem wielu obserwatorów piłka przekroczyła linię bramkową, jednak nie zdaniem arbitra, który nakazał grać dalej. Dominacja Masovii w drugiej części spotkania udokumentowana została zdobyciem bramki na pięć minut przed końcem spotkania. Po składnej akcji Kisickiego i Młynarczyka gola strzelił Izdebski zapewniając Masovii komplet punktów na stadionie w Śmierdnicy.

www.masovia.net
spacer
ME 2o12
Ankieta
Twoim zdaniem Maszewska Hala Sportowo Widowiskowa powstanie za:
  
Aktualnie jest 16 gości online
SuOńcE
05:1413:0620:57
Maszewo, POLSKA
Odwiedziny
2376620 odwiedzających
 

Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!

spacer
domki łeba - Serwis informacyjny Chojny - Doradztwo podatkowe poznań - opony zimowe - Studentkwadrat